Niewidzialne zmiany SEO: Jak Google, AI i ChatGPT zmieniają zasady gry dla polskich firm? Dowiedz się, jak nie pozostać w tyle!

Redakcja

1 grudnia, 2025

Ostatnie tygodnie to prawdziwa huśtawka zmian w ekosystemie wyszukiwarek. Firmy działające na polskim rynku muszą teraz zmierzyć się z fundamentalnymi aktualizacjami algorytmu Google, rozwojem AI w wyszukiwaniu oraz zaostrzeniem zasad dotyczących jakości treści. Przyjrzyjmy się, co naprawdę się dzieje i jak to wpływa na Twoją organiczną widoczność.

November Core Update – spokojniejszy, ale wcale nie łagodniejszy

Google uruchomiło kolejną szeroką aktualizację algorytmu 11 listopada, finalizując zmiany 5 grudnia. Tym razem zamiast dramatycznych skoków pozycji obserwowaliśmy “pełzające” optymalizacje rankingów – stopniowe przesunięcia, które jednak boleśnie dotknęły konkretne kategorie witryn.

Największe turbulencje odczuły serwisy pełne tzw. filler content – wypełniaczy o wątpliwej wartości merytorycznej. Strony ukarane we wcześniejszych update’ach, które liczyły na odzyskanie widoczności bez gruntownej przebudowy strategii, wciąż pozostają w defensywie. Algorytm coraz wyraźniej faworyzuje Information Gain – unikalną wartość informacyjną wniesioną do sieci.

Jak to przekłada się na polski rynek?

Polskie sklepy internetowe często powielają opisy produktów dostarczone przez producentów. W erze AI takie treści traktowane są jako duplikaty bez wartości dodanej – to właśnie one spadają w wynikach.

Protip: Jeśli zanotowałeś spadki ruchu w drugiej połowie listopada, wstrzymaj się z chaotycznymi zmianami technicznymi. Przeanalizuj swoje treści przez pryzmat E-E-A-T (Experience, Expertise, Authoritativeness, Trustworthiness). Zamiast kopiować opisy od producentów, dodaj autentyczne doświadczenia – “przetestowaliśmy ten produkt i wiemy, że…”. Rozbuduj FAQ o realne pytania polskich klientów. Wprowadź sekcje “Ekspert radzi”. To właśnie ta warstwa chroni przed spadkami.

Sitelinks Search Box – technologia musi ustąpić praktyce

21 listopada Google oficjalnie wycofało wsparcie dla Sitelinks Search Box. Okienko wyszukiwania wyświetlane bezpośrednio w SERP przestało się renderować, choć kod Schema.org pozostaje technicznie poprawny. Powód? Proste dane o zachowaniach: użytkownicy go nie używali.

Protip: Sprawdź, czy nie płacisz agencji za utrzymanie tego “martwego” znacznika. Wiele polskich e-commerce (na Shoper, PrestaShop, WooCommerce) wdrażało go jako premium feature. Nie musisz go usuwać, ale przestań liczyć na korzyści. Przenieś budżet techniczny na Product Schema i Merchant Center – w Polsce dają teraz realny zwrot dzięki darmowym wynikom zakupowym.

ChatGPT Search zmienia zasady konkurencji

OpenAI udostępniło ChatGPT Search szerszemu gronu użytkowników pod koniec października. To nie jest eksperyment – to bezpośredni atak na monopol Google.

Czym różni się doświadczenie użytkownika?

Aspekt Tradycyjne wyszukiwanie (Google) Generatywne wyszukiwanie (ChatGPT)
Format odpowiedzi Lista 10 linków niebieskich Gotowa odpowiedź z przypisami
Wymagane działanie Kliknięcie i czytanie wielu stron Odczytanie syntezy
Źródło ruchu Wielokrotne wizyty organiczne Pojedyncze cytowanie
Wartość dla prostych zapytań Wysoka (klik na dowolny wynik) Zerowa (Zero-Click Search)

ChatGPT indeksuje sieć w czasie rzeczywistym, współpracując z partnerami mediowymi i skanując strony jak klasyczny bot. Strony odpowiadające tylko na proste pytania tracą ruch. Zyskują natomiast te dostarczające pogłębione analizy, case studies i unikalne dane – tam AI musi odesłać po szczegóły.

Protip: To moment, gdy GEO (Generative Engine Optimization) staje się ważniejsze od klasycznego SEO. Sprawdź swoją widoczność w ChatGPT: wpisz “Jaki sklep z [Twoja branża] w Polsce polecasz i dlaczego?”. Jeśli AI Cię nie zna, oznacza to brak wzmianek w “dużych” mediach i portalach branżowych, z których czerpie wiedzę. Klasyczne linkowanie z zaplecza (PBN) tu nie pomoże. Potrzebujesz Digital PR w renomowanych polskich serwisach (Onet, WP, Bankier, portale branżowe) – to źródła, które OpenAI uznaje za wiarygodne.

Site Reputation Abuse – koniec z pasożytnictwem

W listopadzie Google rozpoczęło masowe akcje manualne i algorytmiczne przeciwko Parasite SEO. Chodziło o praktykę, gdzie duże portale sprzedawały podstrony lub subdomeny podmiotom promującym suplementy, kasyna czy pożyczki – produkty, które same nie miałyby szans na wysokie pozycje.

Efekt był natychmiastowy. Znane serwisy straciły widoczność z dnia na dzień. Google wyraźnie komunikuje: treść na domenie musi być merytorycznie związana z główną działalnością wydawcy i przez niego nadzorowana.

Co to oznacza dla polskiego link buildingu?

Kupowanie artykułów sponsorowanych na dużych portalach w celu pozycjonowania komercyjnych fraz znajduje się w strefie ryzyka.

Protip: Jeśli Twoja strategia opiera się na “doklejaniu” do mocnych domen treściami słabej jakości (np. “Najlepsze kasyno” na portalu o rolnictwie), jesteś na celowniku. Przejrzyj swoje linki. Artykuły sponsorowane ewidentnie niezgodne z tematyką portalu mogą stać się toksyczne. Postaw na publikacje w serwisach tematycznie powiązanych z Twoim biznesem.

Google Search Console – jakość jako standard

Google usunęło dedykowany raport “Page Experience” z paska nawigacyjnego GSC. To nie degradacja tych metryk – wręcz przeciwnie. Szybkość strony i Core Web Vitals stały się na tyle fundamentalne, że osobny raport uznano za zbędny.

Metryki CWV, HTTPS i mobile-friendliness pozostają dostępne w innych sekcjach konsoli. Sygnał jest jasny: jakość strony to koncepcja holistyczna, łącząca aspekty techniczne, merytoryczne i doświadczeniowe.

Protip: Nie daj się nabrać audytorom straszącym “znikającymi raportami”. Skup się na Core Web Vitals, szczególnie INP (Interaction to Next Paint), które zastąpiło FID. Polscy użytkownicy mobilni są wyczuleni na “lagowanie” stron. Szybkość ładowania na smartfonach w sieci 4G/5G (wciąż powszechnej poza dużymi miastami) bezpośrednio przekłada się na konwersję – niezależnie od tego, czy Google krzyczy o tym w osobnym raporcie.

Trzy priorytety na najbliższe tygodnie

Audyt wartości treści
Zweryfikuj, czy Twoje materiały odpowiadają na pytania użytkowników lepiej niż konkurencja. W erze AI nie wystarczy “napisać o czymś” – musisz wnieść nową perspektywę lub ekskluzywne dane.

Przygotowanie na rzeczywistość GEO
Zainwestuj w Digital PR i obecność w zaufanych mediach. Tylko tak staniesz się cytowalnym źródłem dla silników generatywnych.

Rozsądna higiena techniczna
Core Web Vitals mają znaczenie, ale nie kosztem treści. Znajdź równowagę między optymalizacją techniczną a wartością merytoryczną – algorytmy rozpoznają strony “szybkie, ale puste”.

Nadchodzące miesiące przyniosą dalszą ewolucję zasad gry. Firmy, które już dziś budują widoczność odporną na zmiany algorytmów przez inwestycje w unikalną wartość, eksperckość i cytowalność, będą dominować – niezależnie od tego, czy użytkownik szuka w Google, ChatGPT czy przyszłych narzędziach AI.

Wypróbuj bezpłatne narzędzia

Skorzystaj z narzędzi, które ułatwiają codzienna pracę!

Powiązane tematy

Powiązane wpisy